Forum www.wmh.fora.pl Strona Główna www.wmh.fora.pl
Forum Warszawskiej Magistrali Hutniczej
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum WMH
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wmh.fora.pl Strona Główna -> OT
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Wto 7:15, 15 Mar 2011    Temat postu:

Tomek Wardas napisał:
Tu jest podstawowa różnica w zakupach, i całe szczęscie bo zwykle faceci nie znoszą sklepów (nie mówię o tych z kolejkami elektrycznymi i narzędziami Wink ).


Takie sklepy staram się omijać z daleka Wink Przecież tam można grubą fortunę stracić Sad Ja chodzę czasem na zakupy z partnerką, ale nie jest źle. Nie umieram z nudów Smile

Tomek Wardas napisał:
Mam nadzieję, że te 18-20 godzin to nie było za pulpitem tramwaju Wink ja w swojej pracy po 9 godzinach już jestem zmęczony, choć jak pracowałm gdzie indziej to można było i kilkanaście godzin ciągnąć ale... po co ?



Żaden tramwaj by tyle ze mną nie wytrzymał Wink Serio. Nio nie. Za pulpitem można śmigać do 10 godzin. Staram się tego pilnować. Obecnie pośmiganie 10-cio godzinnym wozem jest zjawiskiem niezbyt częstym. Jak dają zarobić kasę, to się zarabia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Wto 7:17, 15 Mar 2011    Temat postu:

MC napisał:
Wracałam kiedyś z Mokotowa (przyst. Dworkowa) do domu (Młynów) pieszo z prozaicznego powodu - była niedziela, kioski pozamykane, a ja nie miałam biletu... Very Happy



No, proszę. Cóż za uczciwość Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Wto 7:24, 15 Mar 2011    Temat postu:

Sleepingowy napisał:
Jeszce słówko o rowerze - powroty do domu (z reguły po północy) pozwalają mi bliżej zapoznać się z nocnym życiem miasta. Bywa ciekawie.



Oj. Bywa. Ja tą rzeczywistość czasem poznaję w autobusach nocnych, którymi nie znoszę podróżować. Częściej natomiast, z zawodowego obiowiązku - słyszę co się dzieje. Zgroza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Wto 8:05, 15 Mar 2011    Temat postu:

Siecool napisał:
O, to jest bardzo fajne miejsce. I nawet pal sześć bocznicę (choć jest szalenie ciekawa i rozbudowana), ale tak gigantycznego bobrowego żeremia jakie jest przy tej bocznicy to ja nawet u siebie na działce nad Narwią nie widziałem Shocked Jakieś lepsze bobry chyba mają na tej Pradze Wink


A, w którym miejscu? Może na tyłach bazy Mobilisu? Tam nie ma zbyt dużych cieków wodnych. Chyba, że na Kanale Bródnowskim. Zwierzątka może i ładne, ale szkody robią wielkie. Nie raz widziałem piękne, pomnikowe dęby, pogryzione przez te futrzaki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Wto 8:08, 15 Mar 2011    Temat postu:

My tu gadu-gadu, a właśnie mamy 4000 postów na naszym Forum Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siecool
naczelnik sekcji



Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa :: Nowe Bemowo

PostWysłany: Wto 19:55, 15 Mar 2011    Temat postu:

Edgar napisał:
Siecool napisał:
O, to jest bardzo fajne miejsce. I nawet pal sześć bocznicę (choć jest szalenie ciekawa i rozbudowana), ale tak gigantycznego bobrowego żeremia jakie jest przy tej bocznicy to ja nawet u siebie na działce nad Narwią nie widziałem Shocked Jakieś lepsze bobry chyba mają na tej Pradze Wink


A, w którym miejscu? Może na tyłach bazy Mobilisu? Tam nie ma zbyt dużych cieków wodnych. Chyba, że na Kanale Bródnowskim. Zwierzątka może i ładne, ale szkody robią wielkie. Nie raz widziałem piękne, pomnikowe dęby, pogryzione przez te futrzaki.

To jest bardziej na wysokości pętli na Utracie, odchodzi od niej taka ścieżka - po dojściu do torów kawałek w prawo i po leweje stronie widać to żeremie - tam jest takie dawne jeziorko, obecnie mocno zarośnięte. Co do Kanału Bródnowskiego to owszem, kilka lat temu widziałem tam regularną bobrzą tamę Wink A propo samych bobrów to dosłownie pare dni temu w Rzeczpospolitej był spory artykuł o nich, naprawdę ciekawy - głównie o ich zaletach w kontekście przywracania równowagi ekologicznej (stosunki wodne, rozwój życia w tych ich stawach, oczyszczanie wód itp.), ale też o tym, że zaczynamy mieć ich trochę za dużo miejscami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Śro 7:09, 16 Mar 2011    Temat postu:

Siecool napisał:
To jest bardziej na wysokości pętli na Utracie, odchodzi od niej taka ścieżka - po dojściu do torów kawałek w prawo i po leweje stronie widać to żeremie - tam jest takie dawne jeziorko, obecnie mocno zarośnięte. Co do Kanału Bródnowskiego to owszem, kilka lat temu widziałem tam regularną bobrzą tamę Wink A propo samych bobrów to dosłownie pare dni temu w Rzeczpospolitej był spory artykuł o nich, naprawdę ciekawy - głównie o ich zaletach w kontekście przywracania równowagi ekologicznej (stosunki wodne, rozwój życia w tych ich stawach, oczyszczanie wód itp.), ale też o tym, że zaczynamy mieć ich trochę za dużo miejscami.


To już kojarzę lokalizację. Co do samych zwierzątek, to są one milutkie, zapewne mają nieocenio zasługi w przywracaniu właściwych stosunków wodnych. Ale ze względu na ich nadmierne mnożenie się w niektórych miejscach, powodują więcej szkód niż pożytku. W ostatnim czasie np upodobaly sobie kopanie tuneli w nadwątlonych wałach przeciwpowodziowych. Nikogo nie trzeba chyba pzrekonywac, jakie niesie to za sobą zagrożenie. Osobiście, przebywając w Borach Tucholskich, nie raz mialem okazję zobaczyć, jakie szkody robią te zwierzęta. Pogryzione całe kwartały lasu, uszkodzone, bądź już zwalone duże, pomnikowe drzewa. To naprawdę nie wygląda najlepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cvana
dyspozytor zakładu taboru



Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa - obecnie Bielany

PostWysłany: Śro 19:25, 16 Mar 2011    Temat postu:

Sleepingowy napisał:
Na chwilę obecną, mam do pracy ok. 19 km (Grochów, Rondo Wiatraczna - Ursynów, Sarabandy).

Hmm, wg mapa.szukacz.pl w linii prostej to nieco ponad 15 km...


MC: a nie mogłaś kupić biletu u kierowcy czy po prostu miałaś ochotę się przejść?

Jeszcze co do sklepów z narzędziami - ja też w nich zapominam o realnych potrzebach i najchętniej wykupiłabym połowę asortymentu. A tak naprawdę powinnam sobie kupić skrzynkę na narzędzia Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez cvana dnia Śro 19:27, 16 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomek Wardas
zawiadowca stacji



Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 376
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa - Wawrzyszew

PostWysłany: Śro 23:41, 16 Mar 2011    Temat postu:

cvana napisał:
Sleepingowy napisał:
Na chwilę obecną, mam do pracy ok. 19 km (Grochów, Rondo Wiatraczna - Ursynów, Sarabandy).

Hmm, wg mapa.szukacz.pl w linii prostej to nieco ponad 15 km...


Jadąc rowerem zwykle jest dalej - rzadka sieć ścieżek rowerowych i często pokonywanie przez nich wielu skrzyżowań robią swoje.


Cytat:
MC: a nie mogłaś kupić biletu u kierowcy czy po prostu miałaś ochotę się przejść?

Jeszcze co do sklepów z narzędziami - ja też w nich zapominam o realnych potrzebach i najchętniej wykupiłabym połowę asortymentu. A tak naprawdę powinnam sobie kupić skrzynkę na narzędzia Smile


haha, bo z narzędziami to jest "O, to mi się przyda", "łaaaaał jaki młot udarowy !", choć dziwę się, że kobiety się tam zapuszczają Smile

Pozdrawiam !
Tomek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Czw 7:22, 17 Mar 2011    Temat postu:

cvana napisał:
Hmm, wg mapa.szukacz.pl w linii prostej to nieco ponad 15 km...


Z tego co jest mi wiadomo, Sleepingowy nie lata do roboty samolotem/śmigłowcem Wink No, chyba, że o czymś nie wiem Wink Wszelkiego rodzaju szukacze itp, podają najkrótsze odległości, a więc w linii prostej. W rzeczywistości, niezbyt często udaje się dotrzeć do celu idealnie prostą, a więc najkrótszą drogą.
Z Os. Górczewska, na Wiatraczną po trasie linii 26, jest 15723m (z powrotem: 15981m), w linii prostej jest zapewne bliżej. Dzisiaj np tą trasę będę pokonywał linią 8 czyli z Os. Górczewska na Wiatraczną, ta sam relacja będzie miała jeszcze inne odległości: 17464m (z powrotem: 17656m).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cvana
dyspozytor zakładu taboru



Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa - obecnie Bielany

PostWysłany: Wto 18:40, 22 Mar 2011    Temat postu:

Tomek Wardas napisał:
haha, bo z narzędziami to jest "O, to mi się przyda", "łaaaaał jaki młot udarowy !", choć dziwę się, że kobiety się tam zapuszczają Smile

Taaa, wiem. Oglądam również czasem mecze piłki nożnej, uwielbiam stare samochody itd. Wink
Natomiast przyznam, że jeśli chodzi o narzędzia, to nie jestem ekspertem, po prostu kręcą mnie proste podstawowe narzędzia i to, jak wiele możliwości daje pozornie banalny przedmiot.
Przypomniała mi się taka scenka z przeszłości: siedziałam sama w domu, jakoś za czasów szkolnych. Nagle dzwonek do drzwi. Sąsiad. Zapytał, czy jest tata. Kiedy dowiedział się, że jestem sama, na jego twarzy odbiło się rozczarowanie i głosem, w którym nie było cienia nadziei, zapytał, czy mamy poziomicę. Ja na to, że tak i że już mu podaję. Gość był w szoku: "To ty w ogóle wiesz co to jest???" Rolling Eyes Nawet nic nie odpowiedziałam. I tak by mi nie uwierzył, że to jedno z moich ulubionych narzędzi.

Edgar napisał:
cvana napisał:
Hmm, wg mapa.szukacz.pl w linii prostej to nieco ponad 15 km...


Z tego co jest mi wiadomo, Sleepingowy nie lata do roboty samolotem/śmigłowcem Wink No, chyba, że o czymś nie wiem Wink Wszelkiego rodzaju szukacze itp, podają najkrótsze odległości, a więc w linii prostej. W rzeczywistości, niezbyt często udaje się dotrzeć do celu idealnie prostą, a więc najkrótszą drogą.

Wiem, sama napisałam "w linii prostej". Zdziwiło mnie po prostu, że różnica jest tak duża. A iść czasem można niemal w linii prostej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Sob 22:06, 26 Mar 2011    Temat postu:

4000 postów objawiło się na naszym Forum w dniu 15 marca tego roku. To tak odnośnie ogłoszeń Administracji Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Śro 15:19, 30 Mar 2011    Temat postu:

Nawet nie wiem kiedy, a tu już mam 800 postów za sobą. Smile Ale to szybko poszło Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edgar
naczelnik sekcji



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa-Jelonki

PostWysłany: Pon 1:03, 18 Cze 2012    Temat postu:

Troszkę nam to chyba umknęło, ale prawie trzy tygodnie temu, minęło 4 latka, jak funkcjonuje nasze Forum Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kulecki
Administrator



Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 1119
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn / Warszawa

PostWysłany: Pon 21:52, 18 Cze 2012    Temat postu:

A to Ci dopiero... dobrze pamiętam, że 1-go czerwca ruszyliśmy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wmh.fora.pl Strona Główna -> OT Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin